to pisze:
> Philips wrote:
>> czytam Wasza grupe i wlos mi sie jezy na glowie - UK to chory kraj i
>> tylko pieniadze mnie tu trzymaja ale faktem jest, ze w ostatnich trzech
>> latach zatrabilem dwa razy (nie pamietam co to bylo) a nigdy nikt na
>> mnie nie nakrzyczal, pokazal, wygrazal, fakal i inne takie pomimo, ze
>> wiele razy mi sie zdarzylo potencjalnie wygenerowac takie sytuacje -
>> nigdy nie czekam na wjazd dluzej niz 10 sekund i jeszcze wszyscy machaja
>> jak ich puszcze - juz widze jak bym komus machal w Polsce, ze dzieki:
>> pedal albo glupi
> Tak samo sie jexdzi po Warszawie, az dziwne czasami jak zyczliwi potrafia
> byc ludzie za kolkiem. Nie dotyczy to oczywiscie garstki nowobogackich w
> SUV-ach, niektorych dostawczakow i psycholi z ryba na klapie.
Ja tam nie wiem o czym autor pisze. Mnie w Polsce zwykle puszczaja, jak
jak kogos wpuszcze to dziekuja. Nie widze duzej roznicy. Owszem pewnie
zdarzaja sie debile ale to chyba wszedzie.
A.
|