SZKOLENIA-WYSOKOSCIOWE.GNIEZNO.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 7:23 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: zwala na IDM
PostPosted: 2006-09-18 08:44:04
Online
Registered User

Joined: 2006-09-18 08:44:04
No to dzis niezla zwala na IDM
http://pb.pl/zoom,f196f8c5-bf35-41e8-9946-d964a2bb13e1,730,0.aspx#
no i cos z Rzepy:
Zarobic nawet 400 procent podczas jednej sesji gieldowej? To mozliwe, ale
tylko dla waskiego grona wybranych inwestorow. Dyskusyjnym pierwszym
notowaniom spolek przyglada sie Komisja Papierow Wartosciowych i Gield
Naladowali "leszczy" - takie komentarze mozna przeczytac na internetowych
listach dyskusyjnych dotyczacych gieldy. Co to oznacza? W przypadku
ostatnich debiutow spolek Hyperion i One-2-One, ktore przygotowal Dom
Maklerski IDM, pierwsza sesja wydawala sie bardzo udana. kursy akcji rosly o
kilkaset procent. Potem szybko stracily na wartosci, zblizajac sie do cen
emisyjnych. Wspomniane debiuty przynosily olbrzymie zyski jedynie waskiej
grupie inwestorow.
Cuda podczas pierwszych notowan
- W wielu miejscach mozna bylo uslyszec, iz spolka One-2-One sprzedala swoje
akcje dosc drogo. Mimo to na otwarciu pierwszej sesji cena zostala ustalona
o 170 proc. wyzej od emisyjnej. Trudno to wytlumaczyc inaczej niz ewidentna
dominacja chciwosci nad zdrowym rozsadkiem - komentuje Tomasz Jerzyk,
analityk z DM BZ WBK. Mozna przypuszczac, ze papiery spolki sprzedawali
drogo ci inwestorzy, ktorzy objeli je w ofercie publicznej. Wczesniej
analogiczna sytuacja miala miejsce w przypadku ofert PC Guard, Inwest
Consulting (oferty przygotowywal BM BISE) oraz eCard (z portfela Capital
Partners). Ofertom tym towarzyszyly przewaznie duze redukcje zapisow (rzedu
80 - 90 proc.). W przypadku Hyperiona dom maklerski mogl przyznac
preferencje inwestorom. Na podstawie imiennych zaproszen do zlozenia zapisow
na akcje ich zlecenia nie byly redukowane.
Chybione wyceny
Zespoly analityczne biur maklerskich z reguly wycenialy akcje gieldowych
pionierow znacznie ponizej ceny ich debiutu. IDMSA szacowal, ze
uwzgledniajac bardzo optymistyczne prognozy, akcje One-2-One sa warte 11 zl,
czyli 10 proc. powyzej ceny emisyjnej. Rozkrecenie kursu z uwagi na
niewielka wartosc emisji (13 mln zl) zainteresowanym nie nastreczalo
wiekszych problemow. Ten sam zabieg prawdopodobnie zastosowano w przypadku
Inwest Consulting. Tu wartosc oferty byla jeszcze mniejsza - 5,4 mln zl. Z
kolei walory Hyperiona analitycy IDM SA wycenili na 7,92 zl za sztuke.
Gieldowy debiut byl imponujacy - stare akcje drozaly nawet o 400 procent.
Wzmozony popyt na stare papiery spowodowal, ze prawa do akcji nowej emisji
Hypieriona podrozaly o ponad 40 proc. w stosunku do wyceny analitykow.
Podobny zabieg zastosowano przed ponad rokiem na walorach PC Guard.
Charakterystyczna cecha tych operacji jest to, ze po pierwszym dniu ostrej
wymiany akcji nastepuje spadek notowan, a obroty zanikaja. Moze to oznaczac,
ze zainteresowani badx tez zaufani "inwestorzy" juz sprzedali akcje,
zgarniajac krociowe zyski. W pierwszym dniu notowan obrot tymi papierami
jest wiekszy niz wartosc samych firm, a przeciez nie jest to norma na
parkiecie.
Czy byla zmowa inwestorow
Wspomniane debiuty rodza podejrzenia o aktywnosc tzw. spoldzielni
inwestorow. Komisja Papierow Wartosciowych i Gield jest powsciagliwa w
komentarzach, ale deklaruje, ze analizuje wszystkie takie przypadki. Warto
wspomniec podobnegrupy inwestorow z przeszlosci: slynna "poznanska
WIRR-owke" (podbijala kurs akcji Chemiskoru, Dom-Plastu i Echa Investment),
"grupe skierniewicka" (inwestowala m.in. w Gant, Prochnik, Budopol i
Optimus) oraz niebotyczne podciaganie kursu LDA Invest, Alchemii czy
Skotanu.
- Sytuacja, w ktorej spolka w dniu debiutu zyskuje 170 proc., a potem jej
kurs wyraxnie spada, nie podoba mi sie - mowi Tomasz Czechowicz, prezes
funduszu MCI. Notowany na gieldzie fundusz wprowadzil na parkiet kilka
spolek ze swojego portfela, m.in. Bankier.pl, Travelplanet.pl i One-2-One.
Czechowicz podkresla, ze problem nie lezy po stronie spolki czy jej
inwestorow, lecz biura maklerskiego, gieldy i spekulacyjnego podejscia
rynku. Nie wyklucza weryfikacji strategii przy przeprowadzanych ofertach i
weryfikacji wspolpracy z biurem maklerskim. Sytuacje mozna uznac za normalna
, gdy kurs po debiucie rosnie o 10 - 30 proc.
Wiceprezes IDM SA Rafal Abratanski nie uwaza, ze biuro maklerskie nie
dochowalo nalezytej starannosci.
W przypadku One-2-One gielda nie zgodzila sie dopuscic do obrotu starych
akcji, dlatego na pierwszej sesji notowane byly wylacznie prawa do akcji
nowej emisji. To przy duzym popycie na akcje moze sprzyjac spekulacyjnemu
windowaniu kursu w gore. W przypadku Hyperiona stare akcje znajdujace sie w
rekach waskiego grona inwestorow ciagnely w gore nowe akcje. - Taka sytuacja
jest niebezpieczna z punktu widzenia rynku kapitalowego. Nie wiem, czy mozna
cos z tym zrobic na poziomie regulacji. Byc moze trzeba poczekac, az ktos na
IPO straci, wtedy sytuacja wroci do normalnosci - zaznacza Czechowicz. Warto
przypomniec upchane waskiej grupie inwestorow oferty akcji sprzed dwoch
lat - m.in. Polcoloritu, Tras-Tychy, Betacomu, Hoopa, Impela, Ceramiki Nowa
Gala czy Hygieniki. Inwestorzy na lokaciew te papiery sporo stracili.






Top
 Profile
 
 Post subject: zwala na IDM
PostPosted: 2006-09-18 10:05:52
Online
Registered User

Joined: 2006-09-18 10:05:52
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Zarobic nawet 400 procent podczas jednej sesji gieldowej? To mozliwe, ale
> tylko dla waskiego grona wybranych inwestorow. Dyskusyjnym pierwszym
> notowaniom spolek przyglada sie Komisja Papierow Wartosciowych i Gield
> Naladowali "leszczy" - takie komentarze mozna przeczytac na internetowych
> listach dyskusyjnych dotyczacych gieldy. Co to oznacza? W przypadku
> ostatnich debiutow spolek Hyperion i One-2-One, ktore przygotowal Dom
> Maklerski IDM, pierwsza sesja wydawala sie bardzo udana. Kursy akcji rosly
> o kilkaset procent. Potem szybko stracily na wartosci, zblizajac sie do
> cen emisyjnych. Wspomniane debiuty przynosily olbrzymie zyski jedynie
> waskiej grupie inwestorow.
> Cuda podczas pierwszych notowan
> - W wielu miejscach mozna bylo uslyszec, iz spolka One-2-One sprzedala
> swoje akcje dosc drogo. Mimo to na otwarciu pierwszej sesji cena zostala
> ustalona o 170 proc. wyzej od emisyjnej. Trudno to wytlumaczyc inaczej niz
> ewidentna dominacja chciwosci nad zdrowym rozsadkiem - komentuje Tomasz
> Jerzyk, analityk z DM BZ WBK. Mozna przypuszczac, ze papiery spolki
> sprzedawali drogo ci inwestorzy, ktorzy objeli je w ofercie publicznej.
> Wczesniej analogiczna sytuacja miala miejsce w przypadku ofert PC Guard,
> Inwest consulting (oferty przygotowywal BM BISE) oraz eCard (z portfela
> Capital Partners). Ofertom tym towarzyszyly przewaznie duze redukcje
> zapisow (rzedu 80 - 90 proc.). W przypadku Hyperiona dom maklerski mogl
> przyznac preferencje inwestorom. Na podstawie imiennych zaproszen do
> zlozenia zapisow na akcje ich zlecenia nie byly redukowane.
> Chybione wyceny
> Zespoly analityczne biur maklerskich z reguly wycenialy akcje gieldowych
> pionierow znacznie ponizej ceny ich debiutu. IDMSA szacowal, ze
> uwzgledniajac bardzo optymistyczne prognozy, akcje One-2-One sa warte 11
> zl, czyli 10 proc. powyzej ceny emisyjnej. Rozkrecenie kursu z uwagi na
> niewielka wartosc emisji (13 mln zl) zainteresowanym nie nastreczalo
> wiekszych problemow. Ten sam zabieg prawdopodobnie zastosowano w przypadku
> Inwest Consulting. Tu wartosc oferty byla jeszcze mniejsza - 5,4 mln zl. Z
> kolei walory Hyperiona analitycy IDM SA wycenili na 7,92 zl za sztuke.
> Gieldowy debiut byl imponujacy - stare akcje drozaly nawet o 400 procent.
> Wzmozony popyt na stare papiery spowodowal, ze prawa do akcji nowej emisji
> Hypieriona podrozaly o ponad 40 proc. w stosunku do wyceny analitykow.
> Podobny zabieg zastosowano przed ponad rokiem na walorach PC Guard.
> Charakterystyczna cecha tych operacji jest to, ze po pierwszym dniu ostrej
> wymiany akcji nastepuje spadek notowan, a obroty zanikaja. Moze to
> oznaczac, ze zainteresowani badx tez zaufani "inwestorzy" juz sprzedali
> akcje, zgarniajac krociowe zyski. W pierwszym dniu notowan obrot tymi
> papierami jest wiekszy niz wartosc samych firm, a przeciez nie jest to
> norma na parkiecie.
> Czy byla zmowa inwestorow
> Wspomniane debiuty rodza podejrzenia o aktywnosc tzw. spoldzielni
> inwestorow. Komisja Papierow Wartosciowych i Gield jest powsciagliwa w
> komentarzach, ale deklaruje, ze analizuje wszystkie takie przypadki. Warto
> wspomniec podobnegrupy inwestorow z przeszlosci: slynna "poznanska
> WIRR-owke" (podbijala kurs akcji Chemiskoru, Dom-Plastu i Echa
> Investment), "grupe skierniewicka" (inwestowala m.in. w Gant, Prochnik,
> Budopol i Optimus) oraz niebotyczne podciaganie kursu LDA Invest, Alchemii
> czy Skotanu.
> - Sytuacja, w ktorej spolka w dniu debiutu zyskuje 170 proc., a potem jej
> kurs wyraxnie spada, nie podoba mi sie - mowi Tomasz Czechowicz, prezes
> funduszu MCI. Notowany na gieldzie fundusz wprowadzil na parkiet kilka
> spolek ze swojego portfela, m.in. Bankier.pl, Travelplanet.pl i One-2-One.
> Czechowicz podkresla, ze problem nie lezy po stronie spolki czy jej
> inwestorow, lecz biura maklerskiego, gieldy i spekulacyjnego podejscia
> rynku. Nie wyklucza weryfikacji strategii przy przeprowadzanych ofertach i
> weryfikacji wspolpracy z biurem maklerskim. Sytuacje mozna uznac za
> normalna , gdy kurs po debiucie rosnie o 10 - 30 proc.
> Wiceprezes IDM SA Rafal Abratanski nie uwaza, ze biuro maklerskie nie
> dochowalo nalezytej starannosci.
> W przypadku One-2-One gielda nie zgodzila sie dopuscic do obrotu starych
> akcji, dlatego na pierwszej sesji notowane byly wylacznie prawa do akcji
> nowej emisji. To przy duzym popycie na akcje moze sprzyjac spekulacyjnemu
> windowaniu kursu w gore. W przypadku Hyperiona stare akcje znajdujace sie
> w rekach waskiego grona inwestorow ciagnely w gore nowe akcje. - Taka
> sytuacja jest niebezpieczna z punktu widzenia rynku kapitalowego. Nie
> wiem, czy mozna cos z tym zrobic na poziomie regulacji. Byc moze trzeba
> poczekac, az ktos na IPO straci, wtedy sytuacja wroci do normalnosci -
> zaznacza Czechowicz. Warto przypomniec upchane waskiej grupie inwestorow
> oferty akcji sprzed dwoch lat - m.in. Polcoloritu, Tras-Tychy, Betacomu,
> Hoopa, Impela, Ceramiki Nowa Gala czy Hygieniki. Inwestorzy na lokaciew te
> papiery sporo stracili.

nic nie chce mowic ale w paitek kupilem maly pakiecik. dobrze ze maly
pozdrawiam






Top
 Profile
 
 Post subject: zwala na IDM
PostPosted: 2006-09-18 10:23:42
Online
Registered User

Joined: 2006-09-18 10:23:42
Uzytkownik "Mikolaj Gorgolewski" napisal w wiadomosci

> nic nie chce mowic ale w paitek kupilem maly pakiecik. dobrze ze maly

Pociesz sie - ja dokupilem iw czwartek  to nie najmniejszy
Ted






Top
 Profile
 
 Post subject: zwala na IDM
PostPosted: 2006-09-18 10:29:34
Online
Registered User

Joined: 2006-09-18 10:29:34
> Pociesz sie - ja dokupilem iw czwartek  to nie najmniejszy

nie bede sie pocieszal twoim kosztem, lepiej przylacze sie do zaloby.
Swoja droga cegos tam nie rozumiem, czemu winny jest dom maklerski w takiej
sytuacji. przeciez wszyscy widzieli ze one - 2- one czy investment sa to
male spoleczki gdzie ilosc papiera tez byla bardzo mala no a ze wsyzscy
chieli go miecto sie zrobilo 170%. jak to wogole wyglada od strony prawnej,
kogo i za co moga oskarzyc
Pozdrawiam






Top
 Profile
 
 Post subject: zwala na IDM
PostPosted: 2006-09-18 10:33:42
Online
Registered User

Joined: 2006-09-18 10:33:42
Uzytkownik "Mikolaj Gorgolewski" napisal w wiadomosci

>> Pociesz sie - ja dokupilem iw czwartek  to nie najmniejszy
> nie bede sie pocieszal twoim kosztem, lepiej przylacze sie do zaloby.

Nie o to chodzi bys sie pocieszal ze i inni traca -  sam daleki jestem od
takiego podejscia i innych nie namawiam na to.
Chodzilo mi o to ze nie TY jeden wirzysz w IDMa, a to jest powodem do
pocieszenia a nie do zaloby.
> Swoja droga cegos tam nie rozumiem, czemu winny jest dom maklerski w
> takiej sytuacji. przeciez wszyscy widzieli ze one - 2- one czy investment
> sa to male spoleczki gdzie ilosc papiera tez byla bardzo mala no a ze
> wsyzscy chieli go miecto sie zrobilo 170%. jak to wogole wyglada od strony
> prawnej, kogo i za co moga oskarzyc

W innym poscie skopiowalem dzisiejszy komunikat IDM.
Cala ta sprawa jest co najmniej BARDZO CIEKAWA.
Ted






Top
 Profile
 
 Post subject: zwala na IDM
PostPosted: 2006-09-20 16:10:37
Online
Registered User

Joined: 2006-09-20 16:10:37
IDM w opalach: Dom latajacych papierow
Szefowie DM IDMSA w akcji — skuteczni gracze. Ich firma rosnie jak na
drozdzach. Dosc kontrowersyjnie.
Nieoficjalnie dowiedzielismy sie, ze krakowscy funkcjonariusze policji
prowadza dzialania operacyjne, weryfikujace pewne posuniecia Domu
Maklerskiego IDMSA SA (IDM, DM IDM). Ktore? Tego nie wiemy.
Do nas sygnaly o rzekomych nieprawidlowosciach w tym krakowskim domu
maklerskim docieraly od miesiecy. Po reportazu „Feralna parafa”:
— Ludzie czytali po katach i szemrali — wspomina reakcje kolegow z pracy
nasz czytelnik.
Rozdzwonily sie telefony. I taki byl pierwszy impuls do napisania tego
tekstu…
Dlatego poprosilismy o spotkanie prezesa IDM Grzegorza Leszczynskiego i
wiceprezesa Rafala Abratanskiego. Zaproszenie przyjal ten pierwszy.
Wyslalismy zagadnienia, o ktore chcielibysmy zapytac. W zeszly piatek
zjawil sie w towarzystwie doradcy, Macieja Gorzelinskiego. Ten byly
dziennikarz (autor m.in. tekstu o „WIRR-owce” — o manipulacjach kursami
spolek gieldowych) to wspolzalozyciel MDI Strategic Solutions — firmy
PR, wspolpracujacej swego czasu z Warszawska Grupa Inwestycyjna (WGI)
m.in. w zakresie doradztwa w sytuacji kryzysowej. Rozmawialismy ponad
dwie godziny. Zapis odpowiedzi wyslalismy do autoryzacji. Wieczorem
prezes IDM jej odmowil (zamieszczamy oswiadczenie). Szkoda.
Sprzymierzona zona
Z internetowej strony krakowskiej Agencji Support: „Pomagamy firmom
przekonac inwestorow i media, ze warto w nie zainwestowac”. Ta firma
public relations specjalizuje sie w korporacyjnym PR i relacjach
inwestorskich. Obsluguje wiekszosc firm wprowadzanych na parkiet przez
IDM. Nie nalezy do grupy kapitalowej tego domu maklerskiego. Laczy ja z
nim — na pozor — tylko ten rodzaj biznesu. Wlascicielka i zarazem
szefowa agencji jest Dorota Chrzanowska, zona Rafala Abratanskiego. W
Supporcie pracowala tez Beata Leszczynska, zona prezesa IDM.
Wedlug Grzegorza Leszczynskiego caly rynek wie, ze zona Rafala
Abratanskiego jest prezesem tej agencji. IDM i Agencja Support to dwa
niezalezne byty. I on, i IDM maja z agencja bezposredni kontakt
sporadycznie — to zlecenia polegajace na uslugach dotyczacych PR. IDM —
mowi prezes — korzysta ze wspolpracy z ta agencja czesto, ale nie przy
kazdym debiucie: w przypadku Ceramiki Nowej Gali, Polcoloritu czy — w
tym roku — One-2-One Agencja Support akurat nie uczestniczyla. O wyborze
agencji decyduje klient. IDM przedstawia ja w gronie innych (np. Partner
of Promotion). Grzegorz Leszczynski podkreslil, ze nie interesuje go,
kogo klient wybierze.
„Caly rynek wie” to ryzykowne stwierdzenie.
— Kilka miesiecy pracowalem w IDM i dopiero odchodzac dowiedzialem sie —
i to chyba od kogos z zewnatrz — ze pani Chrzanowska to zona szefa —
relacjonuje nasz informator.
Moze mial pecha, moze byl nieuwazny.
— Sporo debiutantow dowiadywalo sie o tym juz po wejsciu na gielde —
dodaje inny, znajacy dobrze stosunki w samej agencji.
Moze mieli pecha, moze byli nieuwazni.
Klamia?
Prezes Leszczynski ponownie podaje, ze IDM zawsze od poczatku mowi, ze
pani Chrzanowska jest zona Rafala Abratanskiego.
Styczen i luty 2003 r. — Agencja Support wyemitowala weksle wlasne na
kwote 3,6 mln zl. Nabyly je Zaklady Miesne Duda, wprowadzone na gielde
przez IDM. Za uzyskane srodki agencja kupila na gieldzie walory Dudy
(publiczna subskrypcja akcji serii B, na parkiecie 30 stycznia 2003 r.)
— za posrednictwem Domu Maklerskiego IDMSA. Miedzy 30 stycznia a 14 maja
2003 r. Support zakupil w 24 transakcjach 194 tys. sztuk akcji Dudy, po
sredniej cenie 21,44 zl. Sprzedal zas w trzech transakcjach — srednio po
21,75 zl. Zarobek? Niemaly: w czerwcu 2003 r. Duda otrzymal przelewem z
Supportu kwote wydana na weksle, pomniejszona jednak o 650 tys. zl — w
11 frapujacych fakturach wystawionych przez Support. Do tego oficjalnie
20 tys. zl tytulem zysku netto z calej operacji. Tak wygladala
transakcja tzw. podtrzymania obrotu akcjami...
Maciej Duda, prezes zarzadu PKM Duda:
— Nie posiadamy wiedzy na temat transakcji akcjami Spolki Duda w okresie
30 stycznia-14 maja 2003 r., poniewaz wszystkie transakcje obrotu
akcjami odbywaly sie za posrednictwem GPW. Jednoczesnie informuje, ze
Spolka PKM Duda (a wczesniej ZM Duda) nie byla strona zadnych transakcji
sprzedazy lub kupna, ktorych przedmiotem bylyby akcje wlasne.
A moze wie cos o tej sprawie prezes Leszczynski?
Mowi, ze IDM przeprowadza setki tysiecy operacji. Jezeli dotycza
klientow tego biura, to moze tylko odeslac do nich po informacje, bo
jest zobowiazany do tajemnicy.
Czy opisana operacja jest zgodna z prawem?
Prezes IDM znow odsyla — tym razem do prawnikow. Czy to legalne? Nie wie
— samo w sobie kupno akcji czy pozyczanie pieniedzy nie jest naganne. To
kwestia oceny konkretnego przypadku. IDM — podkresla — takich operacji
jako dom maklerski nie realizuje. Transakcje IDM sa regularnie
weryfikowane przez KPWiG. Prezes nie dysponowal informacjami, ze taki
mechanizm dotyczyl tej wlasnie transakcji.
Wizyty
Relacjonuja pracownicy IDM uczestniczacy w tych wydarzeniach: forse
zamykano w sejfie, czasami na kilka dni. Potem srodki wprowadzano na
rachunki inwestycyjne — glownie osob zaufanych, czyli bliskich prezesow
domu maklerskiego (zona, ojciec) i niektorych pracownikow (wybrani
maklerzy). Maciej Duda wniosl do IDM jakies 600 tys. zl opakowane w
worek foliowy.
Czy doszlo do takiej transakcji?
Prezes Grzegorz Leszczynski mowi, ze nie zna takiej sytuacji.
— Gotowki na oczy nie widzialem, ale slyszalem o takich „zajsciach” —
komentuje jeden z tych, ktorzy juz nie pracuja w Krakowie.
Ludzie opowiadaja o pompowaniu debiutow: czasami osoby powiazane ze
spolkami wchodzacymi na gielde dostarczaly maklerom gotowke — bez
pokwitowan, ochrony itp.
Co na to rzekomi uczestnicy transakcji?
— Nie bralem udzialu w „domykaniu” pierwszych publicznych emisji akcji
spolek wprowadzanych na gielde przez jakiekolwiek biuro maklerskie —
stanowczo dementuje Maciej Duda.
Nasze xrodla donosza, ze pierwsze publiczne oferty akcji danej firmy
niekiedy tak wygladaly wtedy, gdy w domu maklerskim liczyl sie kazdy
grosz. Potem mechanizm wzmacniania debiutow urozmaicono. Spolke
wprowadzana na gielde zabezpieczaly podmioty, ktore juz tam weszly — za
posrednictwem IDM — i odnotowaly dobry wynik. Czesto byly to po prostu
rachunki zarzadzajacych lub wlascicieli tych podmiotow.
Ktos swiadomy tych poczynan:
— Dziwny mechanizm. Skutecznie wprowadzony. Tam obowiazuja zasady
prezesow. Akurat ta jest jedna z tych bardziej dyskusyjnych. Konkretne
rekomendacje kierowano do duzych inwestorow…
Ale to akurat nie jest nielegalne.
Atmosfera. Najwieksze zamieszanie panowalo w ostatnim dniu zapisow na
akcje — wspominaja naoczni obserwatorzy. Bywalo, ze brakowalo srodkow do
zamkniecia emisji. Wtedy prezesi obdzwaniali wszystkich znajomych i
przyjaciol. Gdyby przestudiowac liste osob na zapisach w IDM,
przeanalizowac wplaty gotowkowe i wyplaty kasowe w przeksiegowaniach
rachunkow, mozna znalexc „michalki”: nazwiska sie powtarzaja. Rowniez w
tym tekscie.
Czy wprowadzajacy podmiot na gielde wlasciciele lub osoby z nimi
powiazane zapisywali sie jednoczesnie na akcje w transzy publicznej?
Prezes Leszczynski uwaza, ze jesli ludzie z firmy wchodzacej na gielde
kupuja akcje, a tak sie dzieje prawie przy kazdej emisji, to IDM ich
goraco do tego namawia, gdyz to buduje i wzmacnia marketing ich oferty.
Nie slyszal o nieoficjalnym udziale wprowadzajacych w transzy publicznej.
Czy IDM rzeczywiscie zwraca sie do firm, ktore juz wprowadzil na gielde,
by uczestniczyly w debiutach nowych podmiotow, wprowadzanych wlasnie
przez IDM?
Grzegorzowi Leszczynskiemu nic o tym nie wiadomo. Wiekszosc klientow
jego firmy ma umowy assetowe i w tej formie uczestnicza w transakcjach.
IDM nie zwraca sie do emitentow, by uczestniczyli w jego emisjach.
Raczej — i to sporadycznie — proponuje indywidualne operacje w ramach
asset management.
Na raty
Drugi akt kontrowersyjnych powiazan agencji Doroty Chrzanowskiej i domu
maklerskiego, kierowanego przez jej meza.
Agencja Support zaciagnela kredyt w Fortis Banku (umowa z 28 sierpnia
2000 r. na 248 tys. euro — czyli okolo 1 mln zl po owczesnym kursie). Na
60 miesiecy. Przeznaczenie: finansowanie biezacej dzialalnosci firmy.
Prawne zabezpieczenie kredytu stanowily m. in.: poreczenie wekslowe —
wedlug prawa cywilnego — Grzegorza Leszczynskiego i jego zony Beaty oraz
cesja wierzytelnosci z tytulu umowy, podpisanej przez kredytobiorce z
Krakowskim Domem Maklerskim (dawna nazwa DM IDMSA). Do tego Rafal
Abratanski osobiscie — w imieniu swojej zony — negocjowal z bankiem na
przyklad kurs euro, w ktorym mialy byc naliczane odsetki od kredytu.
Najciekawsze: kredyt ow splacal… Internetowy Dom Maklerski. Posrednio:
bywalo, ze agencja pani Chrzanowskiej wystawiala maklerom enigmatyczna
fakture, za ktora placili 13 tys. zl plus VAT. Pieniadze — poprzez
Support — szly na kredyt. Zarzadzajacy gieldowa spolka IDM w ksiegach
nie wykazali poreczenia tego kredytu.
„Wszystkie transakcje i operacje finansowe Agencji Support dokonywane sa
zgodnie z prawem. Pragniemy zaznaczyc, ze ze wzgledu na fakt, iz
jestesmy podmiotem prywatnym, kwestie prywatne sa nasza wewnetrzna
sprawa. W 2000 roku Agencja Support nie zaciagnela kredytu” — informuje
w oficjalnym pismie Dorota Chrzanowska.
Co o tym kredycie zechcial nam powiedziec prezes Leszczynski?
Przypomnial, ze Agencja Support to obcy podmiot i nie bylo
... wiecej »





Top
 Profile
 
 Post subject: zwala na IDM
PostPosted: 2006-09-20 16:12:13
Online
Registered User

Joined: 2006-09-20 16:12:13
Nadzor przeswietli swoich urzednikow
Szef KPWiG bada sprawe urzednikow wynagradzanych za szkolenia w Agencji
Support. Ci oswiadczaja, ze nie lamali prawa. A policja milczy…
Wczoraj w reportazu „Dom latajacych papierow” ujawnilismy kulisy
kontrowersyjnych dzialan na rynku kapitalowym z udzialem DM IDMSA i
spolek zaleznych lub „zaprzyjaxnionych” z tym biurem maklerskim. Jednym
z watkow bylo szkolenie pracownikow spolki wprowadzanej na gielde przez
IDM (Travelplanet) za pieniadze scisle wspolpracujacej z nim Agencji
Support.
Wczoraj Jaroslaw H. Kozlowski, szef Komisji Papierow Wartosciowych i
Gield, wydal w tej materii komunikat. W rozmowie z „PB” nie mial
watpliwosci, ze opisana sprawa jest bez precedensu:
— Troche jestem w szoku. Ale taka jest specyfika rynku — z podobnymi
tekstami trzeba sie liczyc. Sprawa opisana w reportazu „PB” ma dwa wazne
watki. Pierwszy: szkolenia z udzialem urzednikow komisji — mnie
szczegolnie bliski. Zawsze bylem zwolennikiem przejrzystosci w tej
kwestii. Dlatego w 2005 r. zaostrzylem wewnetrzne przepisy KWPiG.
Zrobilem wszystko, by nadac im bardzo konkretny wydxwiek. Nie bylo to
latwe, bo przeciez w ustawie mamy wpisany obowiazek edukacyjny i
niezwykle trudno w tej mierze znalexc zloty srodek. Drugi bardzo istotny
watek to kwestia dzialan IDM — spolki publicznej i zarazem domu
maklerskiego. Powolalem specjalny zespol, by to wyjasnil. Jesli doszlo
do naruszenia prawa, to mam nadzieje, ze zostana z tego wyciagniete
konsekwencje. Tu pojawia sie tez temat dobrych praktyk. Ale tym — dobrze
by bylo, gdyby zajela sie Izba Domow Maklerskich.
Oswiadczenia zlozyli tez urzednicy, o ktorych pisalismy, ze pobierali
wynagrodzenia za szkolenia od Agencji Support — m.in. dla wybierajacego
sie na gielde Travelplanet.
Wedlug Jaroslawa Ostrowskiego, dyrektora departamentu instrumentow
finansowych KPWiG, Ewy Dudkowskiej i Marcina Stronka, zastepcow
dyrektora tego departamentu — prowadzac wyklady — w zaden sposob nie
naruszali przepisow prawa i regulacji komisji, udzial w szkoleniach
nigdy nie wplywal na ich decyzje w ramach obowiazkow sluzbowych, zawsze
i wszedzie starali sie tez godnie reprezentowac KPWiG oraz postepowac
zgodnie z najwyzszymi standardami pracownika urzedu (to omowienia; z
uwagi na obszernosc, calosc pism na stronie internetowej KPWiG
(http://www. kpwig. gov. pl/d2006. htm i pb. pl).
Nieswiadomosc
Urzednicy o opisanych przez „PB” zwiazkach pomiedzy Agencja Support i DM
IDMSA:
— Przez dlugi czas nie wiedzialem, ze pani Dorota Chrzanowska, prezes
zarzadu Agencji Support, jest zona Rafala Abratanskiego, wiceprezesa
Domu Maklerskiego IDMSA. Informacje o tych powiazaniach powzialem
dopiero kilka miesiecy temu. Przypadkiem — nawet nie w urzedzie, tylko
od kogos z rynku. Od tamtej pory unikam kontaktu z Supportem i nie
wspolpracuje z ta firma — mowi Jaroslaw Ostrowski.
Marcin Stronk tez o zwiazkach IDM z Supportem nie wiedzial:
— Nie wykluczam, ze dowiedzialem sie o tym od Jaroslawa Ostrowskiego. W
koncu to moj przelozony, pracujemy ze soba wiele lat. Nie chce nikogo
oszukiwac. Gdybym wiedzial o takich powiazaniach, to zupelnie inaczej
patrzylbym na szkolenia organizowane przez Agencje Support. To chyba
oczywiste.
— O tym, ze pani Dorota Chrzanowska jest zona pana Rafala Abratanskiego,
dowiedzialam sie z wczorajszej publikacji „PB”. To nieetyczne.
Oczywiscie gdybym miala taka wiedze wczesniej, na pewno nie
wspolpracowalabym z Agencja Support — wypowiada sie Ewa Dudkowska.
Grzegorz Leszczynski, prezes DM IDMSA, w rozmowie z nami sugerowal, ze
„caly rynek wie”, iz wiceprezes IDM jest mezem Doroty Chrzanowskiej.
Podajac przyklady, zwrocilismy uwage, ze to co najmniej ryzykowne
twierdzenie. No i prosze — znow to samo.
Bez pretensji
Jaroslaw Ostrowski, dyrektor departamentu instrumentow finansowych, nie
ma nic do ukrycia. Oswiadcza, ze dzialalnosc dydaktyczna prowadzi od
polowy lat 90. Wyglosil conajmniej kilkaset wykladow objetych patronatem
wielu roznych instytucji. Za kazdym razem, gdy jakis podmiot zwraca sie
do niego z propozycja uczestnictwa w szkoleniu, konferencji czy innym
tego typu wydarzeniu, stawia sprawe jasno: musi miec ono charakter
otwarty i nie moga w nim uczestniczyc przedstawiciele spolek, w stosunku
do ktorych KPWiG prowadzila postepowania administracyjne zwiazane z
wejsciem na gielde. Wielokrotnie takie propozycje otrzymywal i za kazdym
razem stanowczo odmawial. Stawki za udzial w opisywanym przez „PB”
szkoleniu dla Travelplanet to norma rynkowa. W swiadomosci dyrektora —
uczciwie i ciezko zarobione pieniadze. Pytany, czy gdyby wiedzial, ze
jest zapraszany przez Support na wyklad wylacznie dla przedstawicieli
Travelplanet, odpowiada krotko i dobitnie:
— Pewnie bym odmowil.
Ewa Dudkowska o szkoleniu zwanym w Supporcie „Travelplanet”:
— Nie wiedzialam, jak jest ono traktowane wewnatrz agencji. Z tego, co
pamietam, wiedzialam, ze wsrod wielu uczestnikow tego szkolenia znajda
sie przedstawiciele spolki Travelplanet.
Jej wypowiedx uzupelnia Marcin Stronk:
— W naszym urzedzie powszechnie wiadomo, ze nalezy unikac szkolen
dedykowanych. Gdyby dotarla do mnie wiadomosc, ze takie moze byc to,
ktore opisuje „PB” — nie skorzystalbym z zaproszenia. Jestem urzednikiem
panstwowej KPWiG. Zawsze liczylem sie z tym, ze moge sie znalexc w
tekscie poswieconym funkcjonowaniu rynku kapitalowego. Szkoda, ze w
takim kontekscie. Ale nie moge miec o to pretensji do „PB”. Kwoty, ktore
ujawniono we wczorajszym reportazu, sa informacja jawna dla urzedu
skarbowego. Nie mam nic do ukrycia — zaznacza Marcin Stronk.
Oficjalny policjant
Wczoraj napisalismy, ze — nieoficjalnie — dowiedzielismy sie, iz
krakowscy funkcjonariusze policji prowadza dzialania operacyjne,
weryfikujace pewne posuniecia DM IDMSA. Wedlug nas, chodzi o Komende
Wojewodzka Policji w Krakowie i m.in. wydzial do walki z przestepczoscia
gospodarcza. Czy to prawda?
— Policja nigdy nie udziela informacji zwiazanych z dzialaniami
operacyjnymi. To oczywiste. W zwiazku z tym na dzien dzisiejszy nie moge
sie odniesc do zadnych pytan zwiazanych z tym tematem — mowi Dariusz
Nowak, rzecznik malopolskiej policji.
Xrodlo:
        Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2185 (2006-09-19), str. 4






Top
 Profile
 
 Post subject: zwala na IDM
PostPosted: 2006-09-20 16:13:20
Online
Registered User

Joined: 2006-09-20 16:13:20
Rynek patrzy na rece
Watpliwosci wywolane dziwnymi zachowaniami domu maklerskiego IDMSA
powinny byc jak najszybciej rozwiane przez nowy „supernadzor”. Do konca.
W poniedzialkowym reportazu „Dom latajacych papierow” opisalismy
kontrowersyjne dzialania na rynku kapitalowym z udzialem DM IDMSA (IDM).
Jeden z watkow: szkolenie pracownikow spolki wprowadzanej na gielde
przez IDM (Travelplanet) za pieniadze scisle wspolpracujacej z nim
Agencji Support, ktora kieruje zona prezesa tego domu maklerskiego.
Jaroslaw H. Kozlowski, szef dzialajacej do wczoraj Komisji Papierow
Wartosciowych i Gield (KPWiG) zareagowal: wszczal postepowanie wyjasniajace.
Wczoraj „Rzeczpospolita” napisala, ze wspomaganie przez Agencje Support
wiekszosci ofert publicznych przeprowadzonych przez IDM „zawsze budzilo
kontrowersje. Obserwatorzy oceniali te kweste negatywnie, ale uznawali,
ze to decyzja emitentow”.
Mocno i powaznie
Zdaniem Jaroslawa Dominiaka, prezesa zarzadu Stowarzyszenia Inwestorow
Indywidualnych (SII), pracownicy komisji, o ktorych mowa, powinni zostac
ukarani:
— Dla mnie sytuacja skandaliczna! Konflikt interesow, ktorego nie
widzieli ludzie powolani do rozstrzygania, co jest konfliktem interesu
na rynku. Kuriozum. Ci, co nie widzieli nic niestosownego w pobieraniu
znaczacych wynagrodzen za udzial w takich szkoleniach, nie powinni juz
dzisiaj pracowac w nadzorze. A wczorajsze wyjasnienia owych osob sa
smieszne. Z drugiej strony argumentacja Agencji Support, ze zawsze stara
sie zatrudniac do szkolen najlepszych fachowcow… Nie badxmy naiwni! Na
rynku sa dziesiatki osob — bynajmniej nie z urzedu — ktore zrobilyby
takie szkolenia na rownie wysokim poziomie. I w dodatku taniej.
Prezes SII zapowiada, ze jego stowarzyszenie bedzie mocno naciskalo na
wyciagniecie konsekwencji wobec osob z KPWiG, wspolpracujacych z Agencja
Support. Pracuje nad pismami do Komisji Nadzoru Finansowego.
Bardziej zdystansowana jest Maria Dobrowolska, prezes zarzadu Izby Domow
Maklerskich:
— Wczoraj z zadowoleniem przeczytalam w „PB”, ze KPWiG wszczela
postepowania wyjasniajace — w stosunku do swoich urzednikow i domu
maklerskiego IDMSA. To znak, ze sprawe potraktowano powaznie. Dobrze
tez, ze zarzad DM IDMSA poprosil o kontrole z urzedu.
Szybko i dokladnie
Maria Dobrowolska podkresla, ze na rynku kapitalowym inwestorzy musza
miec zaufanie nie tylko do bezposredniego partnera, z ktorym sa zwiazani
umowa, ale rowniez do wszystkich „uczestnikow rynku”. W jej opinii
najwazniejsza wartoscia rynku jest zaufanie oparte na profesjonalizmie:
firm inwestycyjnych, organizatorow obrotu i organow nadzoru. Jesli sa
watpliwosci zwiazane z podmiotami, ktore na nim dzialaja, nalezy je
szybko wyjasniac. Przedluzajaca sie niepewnosc obniza zaufanie; na tym
traca wszyscy. Dlatego kontrowersje wokol DM IDMSA trzeba zbadac, a
wyniki upublicznic.
— Jestem daleka od ferowania wyrokow. Po prostu: uwazam, ze sprawa musi
byc wyjasniona do konca. I chcialabym, aby sie okazalo, ze wszystko sie
dzialo lege artis. Jesli jednak nie, to skutek dla wszystkich
uczestnikow rynku moze byc bardzo bolesny. Dzisiaj na posiedzeniu
zarzadu izby przedyskutujemy tematy poruszone w waszym reportazu —
zapewnia Maria Dobrowolska.
Adam Rucinski, prezes Zwiazku Maklerow i Doradcow, tez nie ma
watpliwosci w tej kwestii:
— Reportaz „Pulsu” o kontrowersjach wokol DM IDMSA byl bardzo szeroko
komentowany w naszym srodowisku. Sprawa winna byc bardzo szybko i
dokladnie wyjasniona.
A Jaroslaw Dominiak puentuje:
— Skala problemow IDM jest tak porazajaca, ze nalezy ja rychlo i
dokladnie wyjasnic. Tu licze na Komisje Nadzoru Finansowego. Nowy
„supernadzor” ma szanse, by sie wykazac. Moze pierwszy raz w historii
wielkich klopotow rodzimego rynku kapitalowego sprawa zostanie
wyjasniona od poczatku do konca? Bardzo na to licze. Jesli wszystko bylo
w porzadku, niech inni gracze na rynku korzystaja z takich
dobrodziejstw, jak IDM. Jesli nie — kara powinna byc wymierzona.
Jednym z frapujacych watkow opisanych przez nas w poniedzialek byla
transakcja MCI — Doradztwo Finansowe IDM SA Pl. Fundusz technologiczny
MCI (notowany na gieldzie) pozyczyl spolce corce IDM pieniadze na zakup
wlasnych obligacji, zamiennych na akcje. Czy taka transakcja jest legalna?
Wedlug prezesa SII jej ujawnienie jest wazne:
— Ani mnie osobiscie, ani stowarzyszeniu oceniac legalnosc opisanych
dzialan. Jedno pewne: dla zdrowej atmosfery caly rynek winien poznac
stanowisko Komisji Nadzoru Finansowego. Bo dla jednej osoby moze to byc
typowe dzialanie rynkowe, dla drugiej — karygodna praktyka, przez ktora
dochodzi do manipulowania rynkiem — konkluduje Jaroslaw Dominiak.
Czarne i biale
Szefowa Izby Domow Maklerskich, komentujac transakcje na obligacjach
MCI, zaznacza, ze akurat w tym przypadku wypowiada prywatne zdanie —
jako przedsiebiorca. I bardzo wyraxnie komunikuje:
— Przez wiele lat bylam prezesem spolki kapitalowej. Dla mnie zapis
kodeksu spolek handlowych (art. 345) byl zawsze jednoznaczny. Rozumiem
go bardzo restrykcyjnie. Wyjatki od tej zasady okresla art. 362 k.s.h.
Takie sytuacje byly dla mnie zawsze czarno-biale. Nie znam szczegolow
opisanej w „PB” transakcji — dlatego nie moge ocenic jej legalnosci. To
zadanie dla prawnika — dobrego specjalisty z dziedziny prawa
korporacyjnego. Chetnie przeczytam taka opinie…
Xrodlo:
        Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2186 (2006-09-20), str. 6






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Honoriusz de Balzac,Krzysztof Urban,SP9LWH,StefaN,Rad,kamil, prezenty and 8 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie