SZKOLENIA-WYSOKOSCIOWE.GNIEZNO.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 6:55 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2009-12-01 16:43:29
Online
Registered User

Joined: 2009-12-01 16:43:29
Uzytkownik "krzysiek82" napisal w
wiadomosci
> J.F. pisze:
>> Chyba Renu. Nie wiem jak Cavalino jezdzi za Odra, ale nie
>> przypuszczam zeby zwalnial :-)
> Jak go zatrzymaja, to pewnie zwolni potem juz bedzie jexdzil
> wolno, ja kiedys jechalem ze znajomym, spalem sobie w aucie. On
> taki co to ja nie jestem, wiec pewnie poginal zdrowo, ja sie
> budze a on stary facet ok 30lat lzy w oczach,mozemy wracac na
> auto juz mi nie wystarczy, na tyle go skroili. Z tego co wiem
> teraz jest potulny jak baranek, jak jest 70 to jedzie 70.

Ale gdzie to bylo i ile jechal ?
Nawet rodowici Niemcy twierdza ze u nich do 20 przekroczyc mozna, a
obcokrajowcy to i wiecej :-)
Poza tym Cavalino kupuje samochody w salonie :-)
J.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-12-01 16:45:16
Online
Registered User

Joined: 2009-12-01 16:45:16
krzysiek82 pisze:
> Cavallino pisze:
>> ze
>> z sensownej kierowca wie ile moze pojechac aby bylo bezpiecznie, z
>> kretynskiej nie wie nic, bo ona nie do tego jest.
>> Normalny ruch, normalna organizacja to i jechac mozna normalnie i
>> zgodnie z normalnym prawem.
> smiem twierdzic, ze w ruchu drogowym najslabszym ogniwem jest kierowca.
> Wiec jak mozesz pisac, ze kierowca wie? Wszyscy w kolo z drogowki czy z
>  zarzadu drog to debile a kierowcy to sa jacys ponad wszystko? Prawda
> jest sporo absurdow ale nie przesadzajmy.

Uwazam, ze Cavallino ma w tym przypadku 100% racji. Na zachodzie
ograniczenia zwykle sa sensownie ustawione, u nas rzadko kiedy maja sens.
A.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-12-01 16:48:53
Online
Registered User

Joined: 2009-12-01 16:48:53
to pisze:
> Philips wrote:
>> czytam Wasza grupe i wlos mi sie jezy na glowie - UK to chory kraj i
>> tylko pieniadze mnie tu trzymaja ale faktem jest, ze w ostatnich trzech
>> latach zatrabilem dwa razy (nie pamietam co to bylo) a nigdy nikt na
>> mnie nie nakrzyczal, pokazal, wygrazal, fakal i inne takie pomimo, ze
>> wiele razy mi sie zdarzylo potencjalnie wygenerowac takie sytuacje -
>> nigdy nie czekam na wjazd dluzej niz 10 sekund i jeszcze wszyscy machaja
>> jak ich puszcze - juz widze jak bym komus machal w Polsce, ze dzieki:
>> pedal albo glupi
> Tak samo sie jexdzi po Warszawie, az dziwne czasami jak zyczliwi potrafia
> byc ludzie za kolkiem. Nie dotyczy to oczywiscie garstki nowobogackich w
> SUV-ach, niektorych dostawczakow i psycholi z ryba na klapie.

Ja tam nie wiem o czym autor pisze. Mnie w Polsce zwykle puszczaja, jak
jak kogos wpuszcze to dziekuja. Nie widze duzej roznicy. Owszem pewnie
zdarzaja sie debile ale to chyba wszedzie.
A.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-12-01 16:49:19
Online
Registered User

Joined: 2009-12-01 16:49:19
On Dec 1, 7:57 am, "Philips" wrote:
> > ale co z tego wynika, proponujesz wprowadzic ruch lewostronny czy jak?
> wynika z tego moje wewnetrzne pytanie "dlaczego" i co o tym sadza inni
> P

Ziemkiewicz generalnie o tym pisal w ksiazce "Polactwo".
JAM






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-12-01 16:49:42
Online
Registered User

Joined: 2009-12-01 16:49:42
Karol Y pisze:
  > Podasz jakies szczegoly jak jexdzisz? Pytam serio, z ciekawosci. Bo ja
> nie zauwazam "az takiej tragedii", ale moze to dlatego, ze w Lodzi
> mieszkam i sie przyzwyczailem, chcialbym sprawdzic.

Generalnie w lodzi tragedii nie ma, ale tez daleko do cywilizowanego
zachowania, ale coz jak sie mlokosy do auta dorwaly, wczesniej tylko
osly i konie byly do dyspozycji to trudno sie dziwic.
--
krzysiek82






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-12-01 16:50:07
Online
Registered User

Joined: 2009-12-01 16:50:07
Karol Y pisze:
>> Za to w Lodzi rzeznia :-/ Tyle chamstwa na metr kwadratowy to nawet w
>> wawie
>> nei ma.
> Podasz jakies szczegoly jak jexdzisz? Pytam serio, z ciekawosci. Bo ja
> nie zauwazam "az takiej tragedii", ale moze to dlatego, ze w Lodzi
> mieszkam i sie przyzwyczailem, chcialbym sprawdzic.

Definicja nanosekundy: Czas jaki uplynie od zapalenia zielonego do
klaksonu goscia za Toba - w Lodzi oczywiscie:)
A.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-12-01 16:57:10
Online
Registered User

Joined: 2009-12-01 16:57:10
Uzytkownik "Waldek Godel" napisal w
wiadomosci news:vj7ro8g5n9cz.dlg@lepper.institute.com...
> Dnia Tue, 1 Dec 2009 14:37:51 +0100, J.F. napisal(a):
>> Chyba Renu. Nie wiem jak Cavalino jezdzi za Odra, ale nie
>> przypuszczam zeby zwalnial :-)
> OIDP to niemiecki kawalek A2 do Berliner Ringu jest wciaz w
> remoncie i caly
> w ograniczeniach predkosci, na A4 z Olszyny miejsc bez ograniczen
> sa
> sladowe ilosci.
> Na Ringu tez sa w zasadzie non stop ograniczenia, przynajmniej do
> 130
> jezeli nie wiecej.
> I A2 na zachod tez ma co chwile ograniczenia, w zasadzie dopiero
> w polowie
> odcinka Hannover - Dortmund jest luzniej.

Taa .. http://www.youtube.com/watch?v=IDnp3tsTzpM
Uprzedzam ze nudny ten film, zupelnie jakby w Sojuzie krecili - 10
minut tasmy i nic sie nie dzieje.
Albo np - Drezno-Monachium, srednia 119km/h lacznie z dojazdami
lokalnymi i przerwa na kawe. W deszczu :-(
> Bedzie jechal grzecznie z przepisami jak ostatni kapelusznik,
> tacy sa
> zawsze chojrakami tylko w Polsce.

Jakos nie potwierdzam - w gronie szybciej jezdzacych po Niemczech
jest sporo Polakow.
Nie mamy takich samochodow jak powyzej, ale nam fotoradary
niegrozne :-)
J.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-12-01 17:06:37
Online
Registered User

Joined: 2009-12-01 17:06:37
>>> z sensownej kierowca wie ile moze pojechac aby bylo bezpiecznie, z
>>> kretynskiej nie wie nic, bo ona nie do tego jest.
>>> Normalny ruch, normalna organizacja to i jechac mozna normalnie i
>>> zgodnie z normalnym prawem.
>> smiem twierdzic, ze w ruchu drogowym najslabszym ogniwem jest kierowca.
>> Wiec jak mozesz pisac, ze kierowca wie? Wszyscy w kolo z drogowki czy z
>> zarzadu drog to debile a kierowcy to sa jacys ponad wszystko? Prawda jest
>> sporo absurdow ale nie przesadzajmy.
> Uwazam, ze Cavallino ma w tym przypadku 100% racji. Na zachodzie
> ograniczenia zwykle sa sensownie ustawione, u nas rzadko kiedy maja sens.

Kiedy u nas sens stawiania ograniczen jest inny.
W niektorych krajach stawiaja ograniczenia po to, aby zapewnic
bezpieczenstwo ruchu.
U nas stawia sie ograniczenia aby trzepac portfele kierowcow.
boropi






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Waldemar Bulkowski,Eldorado,RaV,przemek.jedrzejc,Przemyslaw Bernat,Przemek V, prezenty and 3 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie