Radio Erewan wrote:
> Dnia Sun, 1 May 2005 02:24:19 +0200, PAwel napisal(a):
>> Uzupelnijmy to zdanie:
>> zdrajcy narzuconych sila, kolaboracyjnych wladz sluzacych wrogiemu
>> Polsce obcemu mocarstwu.
>> Wiekszosc najwyzszych wladz wojskowych dopiero uczyla sie mowic po
>> polsku.
> Gdyby kolaborantom nie przysiegal, nigdy by go za kierownik tego cuda
> owczesnej techniki nie posadzili.
> Jak na zolnierza to byla ostatnia szmata, zdrajca i nie ma sie czym
> szczycic czy ekscytowac.
To sie nie ekcytuj Trauguttem, Lukasiewiczem, wszystkimi zolnierzami
Powstania Listopadowego itp, itd.
I zastanow sie ( o ile jestes w stanie) jakim prawem owi owczesni dowodcy
lotnictwa niby polskiego np . gen. Iwan Turkiel (ktory nawet po polsku nie
mowil) uzurpowali sobie prawo do decydowania, kto moze siadac za POLSKIMI
"cudami techniki"
I czy tego, kto sluzy sila narzuconym okupantom nie nalezy nazwac
kolaborantem..
--
Przy odpowiedzi bezposrednio do mnie, w adresie uzyj zamiast pelnej
nazwy "wirtualnapolska" jej skrot, tj. "wp" Pozdr.
P